Falafele
Składniki
- 300 g suchej ciecierzycy, namoczonej przez noc w zimnej wodzie 1
- mała cebulka
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki drobno posiekanej pietruszki
- 2 łyżki drobno posiekanej kolendry, można pominąć i dodać więcej pietruszki
- 1 łyżeczka mielonego kuminu
- ½ łyżeczki mielonych ziaren kolendry
- ½ łyżeczki mielonego kardamonu
- ½ łyżeczki cynamonu
- ½ łyżeczki chili
- ½ łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka soli olej do smażenia, najlepszy będzie rzepakowy lub z pestek winogron
Przygotowanie
Najpopularniejszym przepisem na blogu jest ten na idealny hummus, który przywiozłam z Izraela. Czas najwyższy żeby dołączył do niego przepis na mój ulubiony, najlepszy falafel. Wszyscy znają falafle – nocna przekąska w barach, najpopularniejsze uliczne jedzenie w Berlinie i ostatni ratunek dla wygłodniałych wegan i wegetarian na prawie każdej szerokości geograficznej. Jednak falafle znane z tanich barów nie mają nic wspólnego z tymi zrobionymi w domu. Domowe kotleciki z cieciorki są chrupiące, nie za tłuste i już z daleka pachną aromatycznymi przyprawami. Do zrobienia idealnych falafli nie potrzeba żadnych specjalnych umiejętności, jednak dobrze jest znać kilka trików. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że falafle mają się składać przede wszystkim z namoczonej ciecierzycy – nie ma mowy o gotowaniu, używaniu tej z puszki albo o dodawniu dużej ilości warzyw lub mąki. Jeszcze ważniejszy jest sposób mielenia ciecierzycy, bo chociaż można ją rozrobnić w blenderze lub malakserze, to żeby falafle wyszły takie jak powinny, ciecierzyca musi być zmielona w maszynce do mielenia. Jeśli nie macie takiej maszynki, to lepiej poczekajcie z robieniem falafli, bo mielenie ciecierzycy w blenderze może doprowadzić blender do rozsypki, a efekt i tak nie będzie bliski pożądanemu. Dobrze zmielona ciecierzyca z łatwością się klei, dzięki czemu kotleciki są w środku delikatne i miękkie, a tylko na zewnątrz chrupiące. Te zrobione z nierównych zblendowanych kawałków są dużo bardziej twarde, gliniaste i łatwiej się rozsypują. Ostatnim sekretem idealnych falafli jest ten sam trik, co w przypadku hummusu czyli … odrobina sody. Dzięki szczypcie sody dodanej do namoczonej ciecierzycy kotleciki wychodzą bardzo delikatne, ponieważ nawet szczypta sody przyspiesza proces smażenia strączków – krótko usmażone na złoty kolor mają idealnie miękki, aksamitny środek oraz bardzo chrupiącą skórkę.
Super smaczne
Zmień swoje życie raz na zawsze!
UMÓW SIĘ NA BEZPŁATNĄ KONSULTACJĘ